Home > Parlament Europejski > Informacja o wybranych debatach i... > Posiedzenia komisji Parlamentu...

 

The-logo-for-the-Czech-Presidency-is-made-of-colored

AAA Print

Posiedzenia komisji Parlamentu Europejskiego, 16-19 lutego 2004, Bruksela

  1. Posiedzenie Komisji ds. Konstytucyjnych PE z udziałem przedstawicieli parlamentów narodowych - Bruksela, 16-17 lutego 2004 r.
    Dyskusja na temat wznowienia prac Konferencji Międzyrządowej.
  2. Posiedzenie Komisji Spraw Zagranicznych – Bruksela, 17 lutego 2004 r.
    Przyjęcie kompleksowego raportu w sprawie stanu przygotowań do członkostwa w UE Czech, Estonii, Cypru, Łotwy, Litwy, Węgier, Malty, Polski, Słowenii i Słowacji.


1. Posiedzenie Komisji ds. Konstytucyjnych PE z udziałem przedstawicieli parlamentów narodowych - Bruksela, 16-17 lutego 2004 r.
Dyskusja na temat wznowienia prac Konferencji Międzyrządowej.

W posiedzeniu wzięła udział delegacja posłów w składzie:

  • pos. Józef Kubica (UP),
  • pos. Danuta Polak (UP),
  • pos. Małgorzata Rohde (SKL),
  • pos. Krzysztof Rutkowski (FKP),
  • pos. Renata Rochnowska (Samoobrona),
  • pos. Zbigniew Witaszek (FKP).

W dniu 16 lutego gościem Komisji ds. Konstytucyjnych PE był komisarz Michel Barnier, który w swoim wystąpieniu uznał, że lepsza jest porażka szczytu w Brukseli, niż przyjęcie złego traktatu. Podkreślił, że tekst konstytucji powinien być uchwalony przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Teza ta była powtarzana wielokrotnie w wystąpieniach dyskutantów. Za szybszym przyjęciem traktatu przemawiają następujące czynniki:

  • im więcej czasu mija od obrad Konwentu Europejskiego, tym bardziej rozmywa się jego duch, idea i tym mniejsze jest przekonanie o tym, że konstytucja jest Europie potrzebna,
  • jeszcze przed wyborami powinny zostać wyznaczone horyzonty rozwoju Unii,
  • nie ma powodu sądzić, że kompromis będzie łatwiej osiągnąć jesienią niż teraz.

Uchwalenie konstytucji przed wyborami do PE jest, zdaniem M. Barniera, możliwe, gdyż kwestie, które dzielą, nie są aż tak liczne i tak skomplikowane, jak się powszechnie sądzi. Tylko dwa kraje nie zgadzają się zasadniczo z propozycjami Konwentu. M. Barnier chwalił prezydencję irlandzką za przyjęcie dobrej strategii, polegającej na rozpoczęciu pracy najpierw nad najtrudniejszymi kwestiami.

Jako kwestie sporne M. Barnier wymienił:

  • sposób liczenia większości kwalifikowanej w Radzie Unii Europejskiej (M. Barnier stwierdził, że system podwójnej większości nie jest dogmatem, ale obiektywnie jest on znacznie bardziej wydajny i tylko taki system umożliwi funkcjonowanie UE liczącej 25 państw. Kraje wstępujące przekonają się o tym same, gdy tylko wejdą w sposób pełny w struktury instytucjonalne UE. Komisarz dodał, że przejście do nowego systemu może zostać odłożone do roku 2009 lub 2014.);
  • skład Komisji Europejskiej;
  • kwestia zwiększenia zakresu stosowania większości kwalifikowanej w głosowaniach.

Zdaniem komisarza, jeżeli nie dojdzie do uchwalenia konstytucji przed czerwcowymi wyborami, każdy z deputowanych powinien zrobić wszystko, by dyskusja o projekcie stała się centralnym tematem podczas kampanii wyborczej do PE.

Biorący udział w drugim dniu posiedzenia Komisji ds. Konstytucyjnych Giuliano Amato stwierdził, że istnieją trzy wersje dokumentu będącego wynikiem prac Konferencji Międzyrządowej (IGC): dokument przygotowany przed szczytem w Neapolu (pre-Naples), uwzględniający wyniki szczytu (post-Naples) i dokument brukselski po szczycie w Brukseli. Jedynie pierwszy z nich jest, zdaniem G. Amato, do zaakceptowania. Celem IGC nie jest bowiem znalezienie jakiegokolwiek kompromisu, ale przyjęcie dokumentu bliskiego wynikom prac Konwentu. Za pozytywne elementy tekstu pre-Naples uznano zapisy dotyczące wzmocnionej współpracy, wzmocnienie eurogrupy, klauzulę solidarności oraz postanowienia dotyczące badań i rozwoju.

Zarówno G. Amato, jak i Jean Luc Dehaene podkreślili, że problem głosowania większością kwalifikowaną nie jest nierozwiązywalny. Propozycja G. Amato przewidywała zróżnicowanie głosowania większością kwalifikowaną poprzez zastosowanie w niektórych sprawach, np. finansowych, wyższego kryterium demograficznego (powyżej 60%).

Wiceprzewodniczący Konwentu negatywnie ocenili szanse na sprawne funkcjonowanie Komisji działającej w oparciu o zasadę 1 kraj – 1 komisarz i zasugerowali rozważenie możliwości stopniowej redukcji składu Komisji.

W dyskusji wielu deputowanych podkreślało, że czas gra na niekorzyść konstytucji i powinna ona zostać uchwalona w okresie prezydencji irlandzkiej. Podkreślali, że konstytucja to coś więcej niż problem kwalifikowanej większości. Pojawiły się głosy, że ważniejsze jest rozszerzenie obszarów objętych głosowaniem większością kwalifikowaną, niż sama definicja kwalifikowanej większości.

I. Mendez de Vigo (PPE) stwierdził, że czas jest rzeczywiście wrogiem projektu konstytucji, zaproponował przyjęcie traktatu w obecnym kształcie i pozostawienie kwestii głosowania większością kwalifikowaną do późniejszego rozstrzygnięcia.

R. Corbett (PSE) podkreślił, że spór o podział wpływów w Radzie jest nie tyle sporem o charakterze merytorycznym, ile wyrazem dumy narodowej dwóch krajów, które nie zgadzają się z propozycjami Konwentu: Polski i Hiszpanii. Z wyliczeń wynika, że każdy z tych krajów w systemie z Nicei będzie miał 8,5% głosów w Radzie. W systemie zaproponowanym przez Konwent jest to 8,4%. Zdaniem R. Corbetta to dowód na to, że stawką nie jest wybór jednego lub drugiego systemu, ale kwestia „zachowania twarzy” i w związku z tym trzeba znaleźć sposób, aby zainteresowanym krajom w tym pomóc. Jako wciąż aktualną propozycję wskazał porozumienie oparte na kompromisie z Ioanniny.

A. Duff (ELDR), nawiązując do spotkania J. Chiraca, T. Blaira i G. Schrödera w Berlinie, uznał, że tego typu spotkania mogą budzić niepokój wśród innych krajów zainteresowanych przyszłością konstrukcji europejskiej.

W imieniu polskiej delegacji zabrała głos pos. R. Rochnowska (Samoobrona), która podkreśliła, że Polska jest również zainteresowana szybkim uchwaleniem konstytucji, jest otwarta na dialog, ale oczekuje, że partnerzy zrozumieją nasze stanowisko.

2. Posiedzenie Komisji Spraw Zagranicznych – Bruksela, 17 lutego 2004 r.
Przyjęcie kompleksowego raportu w sprawie stanu przygotowań do członkostwa w UE Czech, Estonii, Cypru, Łotwy, Litwy, Węgier, Malty, Polski, Słowenii i Słowacji.

Komisja Spraw Zagranicznych, Praw Człowieka, Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony przyjęła kompleksowy raport w sprawie stanu przygotowań do członkostwa w UE Czech, Estonii, Cypru, Łotwy, Litwy, Węgier, Malty, Polski, Słowenii i Słowacji.

W dyskusji przewodniczący komisji Elmar Brok (PPE) podkreślił, że Komisja Europejska ma zastrzeżenia jedynie do 3 % przyjętego acquis, ale stwierdza istnienie poważnych luk we wdrażaniu prawa unijnego. Implementacja prawa jest utrudniona ze względu na opóźnienia w zakresie przygotowania administracji do członkostwa, co utrudnia skorzystanie ze wszystkich możliwości, które zapewnia Unia, w szczególności z funduszy unijnych. Istnieje także potrzeba poprawy efektywności i niezależności systemu sądownictwa.

Deputowani przypomnieli, że Komisja Europejska ma obowiązek wstrzymania sprzedaży lub eksportu żywności z tych regionów państw członkowskich, gdzie bezpieczeństwo żywności jest zagrożone.

W dyskusji odwoływano się do możliwości wprowadzenia klauzul ochronnych, zaznaczając, że mogą być one wykorzystane jedynie jako środek zapobiegający naruszeniu wspólnego rynku. Deputowani wyrazili zaniepokojenie niewielkim postępem, jaki dokonał się we wdrażaniu przepisów z zakresu weterynarii, w szczególności dotyczących wykrywania BSE.

Deputowani wezwali rządy państw członkowskich, które chcą zamknąć rynki pracy przed obywatelami z nowych krajów, do przeanalizowania rzeczywistego przepływu pracowników po 1 maja 2004 i usunięcia barier możliwe jak najszybciej.

W debacie członkowie komisji wyrazili zaniepokojenie, że sukcesy ekonomiczne nowych członków nie idą w parze ze zmniejszaniem bezrobocia, nierówności i wykluczenia społecznego.

W dyskusji nad raportem w części poświęconej Polsce podkreślono, że nasz kraj podejmuje wszelkie wysiłki w celu nadrobienia zaległości, które zostały przez Komisję Europejską wymienione w raporcie z listopada 2003 roku. Za pozytywne uznano: poprawienie stanu finansów publicznych, działania na rzecz uszczelnienia granicy wschodniej, zmiany w kodeksie karnym i cywilnym. Przyjęta została poprawka zaproponowana przez grupę Zielonych, która odnotowuje przyjęcie projektu ustawy o prawach reprodukcyjnych oraz inicjatywę przyjęcia przepisów pozwalających na rejestrację związków partnerskich, co, zdaniem autorów poprawki, jest krokiem na rzecz zwalczania dyskryminacji ze względu na orientację seksualną.

Raport Broka zostanie rozpatrzony na posiedzeniu Parlamentu Europejskiego 11 marca 2004 roku.

Opracowanie: Kaja Krawczyk